Lizardmen by Kuba

Od zarania dziejów za wielkim morzem leży prastary kontynent zwany Lustrią. Pokrywa go duszna tropikalna dżungla, która skrzętnie skrywa swe tajemnice przed wścibskimi oczami Starego Świata. Głęboko w jej sercu wznoszą się wierzchołki majestatycznych piramidalnych świątyń budzących ciekawość przypływających tu ekspedycji.

Od pewnego czasu można wyczuć, że dżungla jest bardziej niespokojna niż zazwyczaj.
Widoczne jest to szczególnie po zachowaniu zamieszkujących ją zimnokrwistych jaszczuropodobnych stworzeń.
W niezliczonej ilości przybywają one pod fundamenty świątynnych piramid, kłębiąc się pod nimi jakby w oczekiwaniu na jakieś nadchodzące wydarzenie.

Całe to poruszenie spowodowane jest przebudzeniem opasłych ropuszych kapłanów zamieszkujących wierzchołki owych piramid.
Istoty te należą do prastarej magicznej rasy zwanej Slannami.
Zazwyczaj pogrążeni w głębokiej medytacji odgrywają rolę obserwatorów, nie ingerując w wydarzenia pomniejszych ras zamieszkujących Stary Świat.
Tym razem jednak Slannowie nie mogą dłużej pozostać obojętni i dalej przypatrywać się niepowadzeniom kolejnych ekspedycji poszukujących pradawnego artefaktu.
Mając na uwadze większe dobro dla całego wszechistnienia rozpoczyna się między nimi narada w celu wyłonienie jednego ze Slannów który opuści swą świątynię, by odnaleźć ów artefakt.
Za pomocą swych telepatycznych zdolności porozumiewają się między pozostałymi kapłanami zamieszkującymi piramidy rozrzucone po całej dżungli.

Po długich obradach wybór pada na Kuboteka, najmłodszego spośród wszystkich Slannów.
To właśnie on w celu zażegnania katastrofy wraz ze swoją jaszczurzą armią uda się do Starego Świata i odnajdzie pradawny Wojenny Młot.

Advertisements